dołącz do naszej akcji

Prezent dla każdego nowego parlamentarzysty

Rozdajemy płyty w Brukseli

Nasi ludzie zaczęli rozdawanie płyt europarlamentarzystom. Na razie donoszą, że prof. Legutko powiedział,że Mises był znaczną częścią jego pracy doktorskiej. To zastraszające, że połowa osób, którym wręczamy audiobooka, mówi, że Mises, Hayek, Rothbard nie są im obcy.

To dlaczego z każdym miesiącem od 20 lat mamy wyższe podatki i więcej regulacji. Aż tak są wyrachowani i jednocześnie nie potrafią zbudować własnej firmy zarabiając przyzwoite pieniądze, zamiast tych kilkunastu tysięcy dieto-pensji?



Płyta w programie "Młodzież kontra"




Zawitaliśmy do sejmu. Do senatu zresztą też!

A nasz człowiek w Belgii rozdaje płyty europarlamentarzystom.



Udało się! Wydaliśmy audiobooka!

W przyszłym tygodniu zaczynamy rozdawanie jej parlamentarzystom



Przeciętnej osobie spotkanej na ulicy można jeszcze wybaczyć niewiedzę, ale specjalnie oddelegowanemu i namaszczonemu przez naród parlamentarzyście, nie bardzo.

Wierzymy, że część decyzji wpływających na naszą gospodarkę nie wynika ze złośliwości, czy innych bardziej ukrytych przesłanek, a z prostej niewiedzy. Ryzykując taką tezę, postanowiliśmy coś z tym zrobić.

I zamiast się na nich wściekać i złorzeczyć na dzień dobry, chcemy dać każdemu wybranemu posłowi i senatorowi PREZENT.

A konkretnie książkę (choć nie do końca książkę).

Taką, która w prostych słowach, na konkretnych przykładach, wyjaśni, jak działa gospodarka. Dlaczego tłumienie przedsiębiorczości jest błędną polityką i w jaki sposób naprawdę budowane jest bogactwo narodu.

A zresztą, przeczytajcie wstęp do wydania amerykańskiego:
    Recepta na idealną politykę gospodarczą, tak dziś jak i na przyszłość, jest stosunkowo prosta. Rząd powinien chronić przed agresją wewnętrzną i zewnętrzną życie i majątek obywateli znajdujących się pod jego jurysdykcją, rozstrzygać spory, jakie między nimi wybuchają, a poza tym pozostawić im swobodę realizowania celów i wszelkich zamierzeń życiowych. W naszych interwencjonistycznych czasach jest to jednak polityka bardzo radykalna. Współczesne rządy zajmują się dziś regulowaniem i nadzorowaniem produkcji, podnoszą ceny jednych dóbr, obniżają innych, ustalają wysokość pensji, jednym firmom pomagają wystartować, inne ratują przed upadkiem, raz zachęcają do eksportu i importu, innym razem wymianę zagraniczną hamują, dbają o chorych i starszych, popierają rozrzutność etc. etc.

    Tymczasem, idealny rząd powinien przypominać dozorcę. Przy czym dozorca ten nie pilnuje ludzi, lecz warunków, w jakich każdy człowiek, producent, handlowiec, przedsiębiorca, ciułacz i konsument realizują swe pokojowe cele. Gdyby każdy rząd ograniczyć tylko do takiej roli, ludzie byliby w stanie zaspokajać swoje potrzeby znacznie skuteczniej, niż robi to najlepsze państwo. I to jest właśnie przesłanie zawarte w tej niewielkiej książeczce profesora Ludwiga von Misesa.
Rozumiemy jednocześnie, jakim obciążeniom czasowym podlega ciężka praca parlamentarzysty. Oczekiwanie - iż pomiędzy porannymi wywiadami na falach radiowych, aż po trwające do nocy narady klubowe, pośród setek problemów wymagających natychmiastowych rozwiązań, podejmowanych kompromisów i wizyt gospodarskich wśród mieszkańców swego regionu, nasz poseł/senator znajdzie czas na studia zawiłej materii ekonomii - byłoby nonsensem. Wobec tego postanowiliśmy naszą książkę nagrać w formie audiobooka.

Podsumowując

Postanowiliśmy nie narzekać, tylko wyjść z edukacyjną inicjatywą:
  • Wybraliśmy książkę Economic Policy (Ekonomia i Polityka).
  • Otrzymaliśmy bezpłatne prawa do wykorzystania tłumaczenia od szefa wydawnictwa Fijorr Publishing, Jana Fijora.
  • Zmieniliśmy tytuł, by brzmiał bardziej sexy: Jak sprawić, by państwo było bogate.
  • We wrześniu wchodzimy do studia i nagrywamy książkę w formie audiobooka. Przy okazji projektujemy okładki i nadruki.
  • W październiku kończymy zbiórkę na stronie PolakPotrafi.pl i liczymy, że się uda ją dopiąć.
  • Zamawiamy tyle płyt, by wystarczyło dla wszystkich parlamentarzystów i sponsorów.
  • Na przełomie listopada i grudnia pakujemy przesyłki, adresujemy i wysyłamy. Taki świąteczny prezent dla każdego posła i senatora nowej kadencji.
Każdy z nich, bez wysiłku związanego z męczeniem oczu, sylabizowaniem oraz przewracaniem stron, może teraz zapoznać się z podstawowymi zasadami ekonomii. Podczas długiej podróży liniami kolejowymi, mknąc przez Polskę slalomem między remontami nowo-powstałych dróg, czy podczas przerw między posiedzeniami, nasi wybrańcy mogą cieszyć się przejrzystą strukturą, celnością argumentów oraz nie pozostawiającym człowieka obojętnym geniuszem nazywania rzeczy po imieniu, Ludwiga von Misesa.

Dwugodzinny wykład jednego z największych ekonomistów w historii, podzielony na rozdziały według omawianych zagadnień, sprawia iż politycy nie będą mogli dłużej tłumaczyć się słowami "bo ja nie wiedziałem”. Będziecie mogli powiedzieć – przecież dostałeś płytę z instrukcją „Jak sprawić, by państwo było bogate”.

Do narzekaczy

Uprzedzę od razu zarzut - przecież i tak nie przesłuchają. Oczywiście nie oszukujmy się, że z książką zapozna się 100 proc. parlamentarzystów. Pewnie nie będzie to nawet połowa z nich. Ale jeżeli z ciekawości zajrzy co piąty poseł i senator, a połowa z nich zrozumie, to będziemy mieli realny wpływ na 50-70 rządzących. Potraktujmy ich choć raz w życiu poważniej i zamiast się od razu wściekać na niekompetencję, pomóżmy im zrozumieć to, jak działa gospodarka i to że bogactwo bierze się z pracy, a nie zapełniania budżetu, drukowania pieniędzy I zasiłków.

KOSZTY

Koszty ostrożnie oszacowaliśmy na 10 tys. zł.

Profesjonalne tłumaczenie książki mamy od Jana Fijora z Fijorr Publishing. Studio też udało się uzyskać za darmo. Audiobooka nagrywa AgenTomasz też na swój koszt. I zmontuje ją też.

Zapłacić trzeba za płyty dla parlamentarzystów i egzemplarze sponsorskie, nadruk na nich, pudełka, okładki, specjalne koperty, kartony, znalezienie adresów biur, zaadresowanie i spakowanie przesyłek oraz uradowanie pań na poczcie, któe będą musiały przylepić znaczki na ponad pół tysiąca paczek... Do tego doliczamy koszty dodatkowe w postaci domen itp. spraw. Oraz dodajemy rezerwę na nadzwyczajne wydatki, które zawsze się pojawiają. I wychodzi orientacyjna suma.

A jeśli zbierze się więcej to dorzucimy do puli naszych europarlamentarzystów.

Kogo i czego potrzebujemy?

Właściwie potrzebujemy dwóch rzeczy:
  1. Reklamy Jeśli masz dużo znajomych na facebooku, własny serwis internetowy, bazy mailingowe, sklep, czy w jakikolwiek inny sposób mógłbyś dotrzeć do osób zainteresowanych akcją Płyta Dla Posła, to użyj ich, by powiedzieć im o akcji. Jeśli chcesz objąć patronat medialny nad akcją, to napisz na adres poczta@plytadlaposla.com opisując swoje możliwości. Odezwiemy się tak szybko, jak się będzie dało.
  2. Sponsorów Musimy zebrać minimum 10 tys. zł. Bez tego cała akcja weźmie w łeb, pomysł pójdzie w rozsypkę, nie będzie żadnej kontynuacji w przyszłości. Generalnie będzie kiszka. Więc jeśli zgadzasz się z naszą ideą, to wesprzyj projekt na stronie PolakPotrafi.pl. A jak nie... to nie. To przynajmniej nie przeszkadzaj :)


Kto wie, może w przyszłości będziemy powtarzać podobne akcje co 4 lata.

Marcin Hugo Kosiński
poczta@plytadlaposla.com



Blog:

--> Chcę wesprzeć projekt <--


Złoty sponsor:

1.


2.
Ludź Pracy z Londynu:
Słuchając tej płyty zapobiegasz bankructwu ZUS.

3.
Octanq z podzięką dla AGENTomasza i Huga za strzał z grubej rury w czerwoną hydrę.

4.


Dołącz do nich.


Partnerzy:



ASBIRO, szkoła biznesu, kursy przedsiębiorczości, MBA, studia biznesu, zus, działalność gospodarcza




--> Dołącz, zostań partnerem <--




Patroni medialni:




mGSM.pl - Największy katalog telefonów komórkowych. Dane techniczne, dostępność, porównania, opinie użytkowników testy

--> Zostań patronem medialnym <--



Sponsorzy:

--> Zobacz zbiórkę na PolakPotrafi.pl <--


A tutaj znajdziesz listę sponsorów >>>



Pomysłodawca akcji: